 Masaż pleców - przyjemność czy konieczność?
Na wstepie tego artykułu odpowiem na tytułowe pytanie że jedno i drugie. Odpowiedź niby nasuwa się sama ale czy wiemy dlaczego? W tym krótkim artykule postaram sie przedstawić a właściwie raczej podsumować pewną wiedzę która jest powszechnie znana ale równie powszechnie niedoceniana.
Dlaczego bolą nas plecy?
Odpowiadając na to pytanie trzeba się cofnąć w odległą przeszłość, kiedy to ludzie aby przeżyc musieli bardzo się natrudzić aby zdobyć pożywienie. Niezależnie od tego czy ludzie byli myśliwymi czy zbieraczami większość życia spędzali na zdobywaniu pożywienia. Wymagało to znacznego wysiłku fizycznego i wielkiej ilości ruchu. Czy uwczesni ludzie mieli problemy z bólami pleców. Pewnie jakies mieli ale nie żyli dostatecznie długo aby nabawić się zwyrodnienia kręgosłupa w takiej formie w jakiej spotyka to dzisiejszych osobników homo sapiens. Ale najważniejsze w tym było to, że zdobywanie pożywienia wymagało okresowej aktywności wszystkich partii mięśni. Po znacznym wysiłku fizycznym w sposób naturalny dochodziło do rozluźnienia i relaksacji co pozwalało na odpoczynek również układowi kostnemu.Co różni nas od naszych przodków. Oczywiście to że zdobywanie pożywienia dzisiaj polega na tym że trzeba na jego kupno zapracować. No i robimy to każdego dnia tyle że nieco inaczej niż nasi przodkowie. Dzisiejsi przedstawiciele gatunku pracują ciężko ale raczej umysłowo przed monitorami swoich komputerów i laptopów. Nawet jeśli jest to praca fizyczna to z uwagi na powszechną specjalizację praca ta polega na wykonywaniu ciągle tych samych czynności angażujących ciągle te same partie mięśniowe. Ale dzisiaj nasza praca nie kończy się z chwilą wyjścia z zakładu. Nasza świadomość może i przyjmuje fakt zakończenia pracy ale podświadomość ciągle próbuje rozwiązać nasze codzienne problemy i te zawodowe i te domowe. Świadomie nie wiemy nawet, że powoduje to dodatkowe napięcie mięśniowe które nie pozwala na relaksację i odprężenie naszemu układowi kostnemu ale przede wszystkim kręgosłupowi. Ciągłe napięcie , praca w wymuszonej pozycji plus czas to warunki wystarczajace do tego, że po pewnym czasie zaczynamy odczuwać dolegliwości ze strony naszego kręgosłupa. Dzisiaj jest to problem cywilizacyjny bardzo wyraźnie widoczny na zachodzie ale także dostrzegalny w naszym kraju.
Jak się bronić?
Czy jakoś temu mozna zaradzić. Oczywiście że tak. Zawsze łatwiej i taniej jest zapobiegać niż leczyć. Recepta jest prosta - trzeba gimnastykować mięśnie które cały dzień są napięte tak aby pozwolic im uzyskać fazę rozluźnienia. Łatwo powiedzieć trudniej wykonać. Bo nie zawsze możemy i nie zawsze nam się chce. Czasami a właściwie zawsze wydaje nam się że chwila spędzona przed telewizorem w siedzącej lub leżącej pozycji jest wystarczającym relaksem. Nic bardziej mylnego. To za mało. I tu pojawia się rozwiązanie łączące przyjemne z koniecznym. Mata masująca któą można stosować czy to podczas czytania książki czy to podczas oglądania telewizji. Poruszające sie i wibrujące elementy maty oddziałuja na nasze mięśnie pleców. Powoduja ich relaksacje i rozluźnienie. Daje to oddech na który czeka nasz kręgosłup. Warto zainwestować w takie urzadzenie i nie należy oszczędzać - tu jakość ma zasadnicze znaczenie. To musi być masaż bardzo odczuwalny - prawie na granicy bólu - a takie działanie zapewniają tylko dobrej klasy maty masujące.
Czy warto?
Zdrowie jest najważniejsze więc odpowiedź nasuwa się sama i jest jednoznaczna - warto. Jeśli jednak nie jesteś zdecydowany, masz wątpliwości bo to jednak spory wydatek poszukaj w internecie opinii ludzi którzy kupili taka matę. Zdecydowana większość uważa taki wydatek za dobrą inwestycje w zdrowie i komfort dnia codziennego.
| Statystyka: |
 |
| Czytano:7034 |
| Ilość komentarzy: 1 |
|